Gdzie jechać?

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi propozycjami!


Legenda o duchu kopalni

Dodano 12.04.2019 13:55

Nie jest tajemnicą stwierdzenie, że praca na kopalni to prawdziwe igranie ze śmiercią. Przez lata niewiele się w tym aspekcie zmieniło. Dawni górnicy, tak samo, jak obecni, pracowali w nadzwyczaj ciężkich i niebezpiecznych warunkach. Zdarzało się, że wielu z nich nigdy nie wróciło z pracy do domu. Mężczyźni spotykali bowiem pod ziemią śmierć, która zabierała ich z tego świata na zawsze.


Na jednej ze śląskich kopalń od zawsze krążyła legenda dotycząca Skarbnika. Podobno był to duch będący uosobieniem ludzkich charakterów. Mówiło się, że jeśli ktoś wiedzie dobre życie, Skarbnik zawsze mu pomoże. Jeśli jednak górnik był nieuczciwy i zły, zjawa mogła go pogrążyć. Sprawa była prosta – wiedziesz dobre życie? Nie masz się czego obawiać.


Po tragicznej śmierci jednego z najlepszych górników nastała bieda. Żaden z mężczyzn nie był bowiem tak produktywny i tak pracowity, jak zmarły kolega. Wtedy to górnicy udali się z prośbą do sztygara – poprosili o zatrudnienie syna zmarłego towarzysza. Sztygar pierwotnie nie chciał się zgodzić. Wiedział, że chłopiec nie poradzi sobie w warunkach panujących na kopalni; jednak w końcu, pod naporem górników, zgodził się na okres próbny.


Próba chłopca miała trwać siedem dni. Jeśli okaże się przydatny, otrzyma stałą pracę na lepszych warunkach. Jeśli nie, propozycja przepadnie. Przyszedł więc Jaśko do kopalni i już pierwszego dnia wiedział, że nie podoła. Jego zadanie było następujące: chłopiec każdego dnia miał wywozić z kopalni („na górę”) tony węgla. Nie dostał on taryfy ulgowej ze względu na wiek – miał pracować tak, jak pracował każdy inny górnik.


Załamany Jaśko rzucił kilof i zrezygnowany chciał iść do sztygara. Wtem usłyszał za sobą głos starszego mężczyzny: „Co powiedziałby Twój ojciec?”. Zaskoczony chłopiec odwrócił się i pękł. Zwierzył się starcowi, że nie podoła, że praca jest dla niego zbyt ciężka. Stary górnik podał Jaśkowi kawałek chleba i zaproponował naukę. Mężczyzna pokazał chłopcu, jak poprawnie trzymać kilof i jak, w miarę możliwości, najbardziej ułatwiać sobie pracę.


Chłopiec zebrał się w sobie i poczuł, jak odzyskuje siły. Czegoś takiego nie czuł nigdy wcześniej. Kiedy jednak nadszedł moment wepchnięcia wózka z węglem na górę, znów zaniemógł. Starzec złożył zatem chłopcu propozycję: „Od tej chwili będę Ci pomagał w zamian za połowę Twojego wynagrodzenia”. Jaśko zgodził się nad wyraz chętnie – wiedział, że oto zyskał perspektywę dłuższej pracy.


Przez sześć dni starszy mężczyzna pomagał Jaśkowi jak tyko umiał, a chłopiec, wbrew przypuszczeniom sztygara, radził sobie coraz lepiej. Siódmego dnia kierownik wypłacił chłopcu należne wynagrodzenie i z wielkim zdumieniem zaproponował mu pracę na lepszych warunkach. Jaśko ucieszył się niezmiernie i od razu pobiegł szukać starca.


Udał się więc Jaśko do miejsca, w którym ostatnio widział mężczyznę. Starzec siedział na ziemi i jadł chleb. „Oto Twoja zapłata” – rzekł chłopiec, wyciągając w stronę starca część wynagrodzenia. Ten jednak zaśmiał się cicho. Jaśko nie do końca zrozumiał, co właśnie się wydarzyło. „Nie chcę Twoich pieniędzy, chłopcze. Nie wykorzystałeś mnie i to mi wystarczy.” – powiedział starzec. „Mam więc dla Ciebie nagrodę” – kontynuował. „Dopóty, dopóki będziesz uczciwy, każdy, nawet niewielki kawałek chleba będzie przynosił Ci energię. Jeśli jednak choć raz zawiedziesz swoje sumienie, siły opuszczą Cię tak, jak wielu innych górników”.


Zdumiony Jaśko patrzył na mężczyznę wielkimi oczyma. Zdziwił się jeszcze bardziej, kiedy starzec – a właściwie Skarbnik, bo przecież to przez cały czas był on – wtopił się w ścianę, pozostawiając zszokowanego chłopca samemu sobie.



Galeria zdjęć


Skomentuj artykuł



< Poprzedni artykułSpacerem przez... Ostrowiec Świętokrzyski!Spacerem przez... Ostrowiec Świętokrzyski!
Dodano 12.04.2019 13:45

Ostrowiec Świętokrzyski to drugie pod względem ludności miasto w województwie świętokrzyskim. Położona wśród malowniczych Gór Świętokrzyskich miejscow

Następny artykuł >Dzień bańki mydlanej, czyli Bubble Days!Dzień bańki mydlanej, czyli Bubble Days!
Dodano 17.04.2019 13:38

Wszyscy je kochamy, niezależnie od wieku. Tak się składa, że bańki mydlane wyruszają w tournée po Polsce!

Pozwól nam tworzyć dla Ciebie

Sami będąc rodzicami, staramy się przygotowywać dla Ciebie atrakcyjne artykułu pozwalające zorganizować czas z Twoimi pociechami oraz wynajdujemy obiekty turystyczne spełniające wymogi naszych pociech.


Nasz serwis w dużej mierze utrzymuje się z reklam, dlatego:


Jeżeli nie chcesz płacić za przeglądanie treści wyłącz AdBlocka i ciesz się zawartością naszego serwisu Wyłączony
Przeglądaj dalej nasz serwis bez reklam zapisując się na newsletter dzięki któremu otrzymasz jedną reklamę dziennie Rejestruję
Uzyskaj pełny dostęp do treści na okres jednego miesiąca za jedyne 9,99 zł Wybieram