Gdzie jechać?

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi propozycjami!


Legenda o Waligórze i Wyrwidębie

Dodano 19.07.2019 10:53

Dawno, dawno temu, za górami i lasami żyła sobie pewna rodzina. On – rosły mężczyzna zajmujący się myślistwem. Ona – poczciwa kobieta w zaawansowanej ciąży. Było to bardzo szczęśliwe i spokojne małżeństwo, spędzające wiele czasu na leśnych wyprawach.


Pewnego dnia jednak kobieta postanowiła wybrać się na spacer samotnie. Otoczona leśnymi ścieżkami i wysokimi pagórkami napawała się wspaniałym widokiem natury. W pewnym momencie jednak zasłabła. Usiadła na kamieniu i już wiedziała, że to był ten czas. Żona myśliwego urodziła w lesie dwójkę chłopców, a sama, przez brak jakiejkolwiek pomocy, zmarła.


Z czasem bracia zaczęli głośno płakać, domagając się uwagi i szukając pomocy. Byli jednak głęboko w lesie i nie mogli liczyć na pomoc żadnego człowieka. W te strony bowiem nie zapuszczał się żaden rozsądny jegomość.


Krzyki przyciągnęły jednak kogoś innego. Niedźwiedzica i wilczyca, które były w pobliżu, parę dni wcześniej urodziły młode. To sprawiło, że instynkt macierzyński wziął górę – potraktowały chłopców jak swoje własne dzieci. Zwierzęta wychowały chłopców tak dobrze, jak tylko umiały. Bliźniacy wyrośli zaś na ponadprzeciętnie wielkich i silnych mężczyzn. Jeden z nich otrzymał imię Waligóra, zaś drugi – Wyrwidąb.


Imiona doskonale opisywały umiejętności mężczyzn. Jeden z nich bowiem dysponował tak ogromną siłą, iż był w stanie przenosić góry. Drugi – bez problemu mógł wyrywać z korzeniami nawet największe i najstarsze dęby.


Bracia żyli w lesie i nigdy z niego nie wychodzili. Byli przyzwyczajeni do funkcjonowania w dziczy, znali wszystkie zwierzęta i traktowali je z szacunkiem. Jednak pewnego dnia podjęli jedną z najtrudniejszych decyzji – postanowili opuścić las i spróbować miejskiego życia.


Pożegnali się zatem ze swoimi mamami i wyruszyli w podróż, która zaskoczyła ich już na samym skraju lasu. Spotkali tam bowiem niezwykle małego Człowieczka, który podarował braciom magiczne trzewiki. Buty te pozwalały na pokonywanie nieludzkich odległości w bardzo krótkim czasie. Następnie Człowieczek wspomniał o zamku królewskim mieszczącym się niedaleko lasu.


To właśnie tam żył wspaniały król wraz ze swoją żoną i dwiema pięknymi córkami. I nic nie zakłócałoby ich spokoju, gdyby nie okrutnie groźny potwór – smok. Bracia od razu zrozumieli, że tylko oni mogą pokonać przerażającą bestię. Człowieczek wspomniał bowiem, iż śmiałków było wielu. Jedni uciekali, drudzy zaś – ginęli w ogniach piekielnych.


Bracia ruszyli więc w stronę zamku i od razu usłyszeli przerażające ryki smoka. Postanowili zatem obrać odpowiednią taktykę. Wyrwidąb wyrwał więc z korzeniami potężny dąb, który miał pełnić funkcję obronną. I gdy tylko bliźniacy weszli do smoczej jamy, momentalnie zostali zaatakowani.


Wyrwidąb uderzał smoka wyrwanym przez siebie drzewem prosto w głowę, jednak niewiele to dawało. Bestia przemieszczała się po jaskini niezwykle szybko, odbierając mężczyznom możliwość walki. I wtem Waligóra podniósł ogromną skałę, a następnie umiejscowił ją na ogonie smoka. To unieruchomiło bestię, a kolejny cios dębem okazał się być śmiertelny.


Król dotrzymał słowa. Za ogromną siłę i odwagę oddał braciom część swojego królestwa, a także oddał im ręce swych córek. W ten oto sposób bracia wychowani w lesie stali się częścią rodziny królewskiej i żyli ponadprzeciętnie. Nigdy jednak nie zapomnieli o swoich przybranych mamach. Mówi się, że co jakiś czas wracali do lasu, aby odwiedzić swoją rodzinę, która w końcu uratowała im życie.



Galeria zdjęć


Skomentuj artykuł



< Poprzedni artykułMuzeum Powozów w GalowicachMuzeum Powozów w Galowicach
Dodano 23.07.2019 08:01

Mamy dla Was kolejną propozycję na wycieczkę. Tym razem będziecie mieli okazję zobaczyć dawne pojazdy. Jakie? Zapraszamy na wycieczkę do Muzeum Powozó

Następny artykuł >Carnaval Sztukmistrzów 2019Carnaval Sztukmistrzów 2019
Dodano 22.07.2019 12:02

Czy ulice Lublina mogą choć na chwilę stać się cyrkową areną? Odpowiedź jest jedna – jak najbardziej! Okazuje się, że sztuka uliczna to nie tylko graf

Pozwól nam tworzyć dla Ciebie

Sami będąc rodzicami, staramy się przygotowywać dla Ciebie atrakcyjne artykułu pozwalające zorganizować czas z Twoimi pociechami oraz wynajdujemy obiekty turystyczne spełniające wymogi naszych pociech.


Nasz serwis w dużej mierze utrzymuje się z reklam, dlatego:


Jeżeli nie chcesz płacić za przeglądanie treści wyłącz AdBlocka i ciesz się zawartością naszego serwisu Wyłączony
Przeglądaj dalej nasz serwis bez reklam zapisując się na newsletter dzięki któremu otrzymasz jedną reklamę dziennie Rejestruję
Uzyskaj pełny dostęp do treści na okres jednego miesiąca za jedyne 9,99 zł Wybieram