Gdzie jechać?

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi propozycjami!


Legenda o Księciu Solemirze

Dodano 05.07.2019 13:16

Ciężkie to były czasy, kiedy w dawnym Solcu nastała bieda. Ludzie powoli załamywali się; brakowało bowiem wszystkiego – pożywienia, odzienia i choć okruszka nadziei. Wtedy to w mieście zaczęły krążyć legendy o Wiłach zamieszkujących nadwiślańskie wybrzeże. Były to kobiety podobne do syren, które swoim śpiewem wypełniały serca mieszkańców, dając im tym samym odrobinę wiary w lepszą przyszłość.


Dnia pewnego słuch o Wiłach dotarł nawet do Księcia soleckiego – Solemira.  Jegomość, choć sceptycznie nastawiony, pognał prędko w stronę Wisły, aby na własne oczy zobaczyć cudowne postacie, o których mówią wszyscy mieszkańcy. Bo choć nie wierzył w istnienie Wił, ani tym bardziej w ich magiczne moce, dostrzegał, że lud odżył.


Biegł więc Solemir co sił w nogach, pytając poddanych o drogę. „Dobry Władco, udaj się w tamto miejsce” – powiedział starszy mężczyzna, wskazując palcem na trzcinę. „Ukryj się, a wtedy zobaczysz je bardzo dokładnie”.  I tak, jak starzec nakazał, tak Solemir zrobił. Schował się w wysokiej trawie, aby pozostać niezauważonym.


Książę czekał i czekał, aż nastał wieczór. „Tak jak myślałem, nikt się nie zjawi” – mruknął do siebie, a następnie zapadł w głęboki sen. Dopiero po jakimś czasie obudził go cichy śpiew. Dźwięki te były tak piękne, że Solemir zastanawiał się, czy śni jeszcze, czy to już jawa. Wyjrzał więc zza trzciny i przetarł oczy bardzo dokładnie. Oto przed nim tańczyły przepiękne istoty odziane w rybie łuski.


W pewnym momencie zauważył Książę, że jedna z kobiet zgubiła łuskę. I choć była ona maleńka, prezentowała się wspaniale – kolory miała niczym tęcza, a błyszczała choćby najwspanialsza gwiazda. Solemir szybko wychylił się zza trawy i ukradł łuskę, ukrywając ją głęboko pod ziemią. Po chwili wrócił do obserwacji, aż nagle jego duszę przeszył bolesny krzyk.


To Wiła krzyczała. Została sama na powierzchni, nie mogąc wrócić w głębiny rzeki. Jej strój był bowiem niekompletny, a to niedopuszczalne w podwodnym królestwie. Kobieta płakała i szlochała z tęsknoty za siostrami, wszystko jednak na marne – nikt nie wrócił. Solemir długo zastanawiał się, co powinien zrobić, jednak finalnie chciwość wzięła górę.


„O wspaniała istoto, otrzyj swe łzy i ukryj swą rozpacz głęboko w sercu” – krzyknął Książę, a Wiła spojrzała na niego. „Moi ludzie tam wybudują nam zamek.” – Wskazał na szczyt zapierającego dech w piersiach wzgórza. „Będziemy żyli długo i szczęśliwie, aż zapomnisz o wspaniałości podwodnych głębin”. I choć Wiła zapierała się i tłumaczyła, że nie może, że to nie jej świat i nie jej miejsce na ziemi, Solemir nie słuchał.


Minęło kilka miesięcy, a na cudownym wzgórzu powstała potężna twierdza, w której zamieszkała para. To jednak nie uszczęśliwiło Wiły – nie śpiewała już nigdy i nie radowała się życiem, a nad Wisłę chodziła tylko po to, aby uronić nostalgiczne łzy. Jednak pewnej nocy, w blasku pełni księżyca coś zamigotało w trawie. Kobieta podeszła ostrożnie i delikatnie podniosła tęczową łuskę, która wypchnięta została spod powierzchni ziemi.


Wiła momentalnie rozpłakała się ze szczęścia, a kiedy Solemir przybiegł nad Wisłę, jej już nie było. Słyszał jednak jej niesamowity śpiew i wiedział, że w końcu jest szczęśliwa. Książę nigdy więcej nie próbował posiąść Wiły dla siebie. Wiedział bowiem, że na lądzie istoty te nie mogą czuć się tak wspaniale, jak pod wodą, nawet w królewskich warunkach.


Od tamtej pory Solemir codziennie przychodził nad Wisłę, jednak tylko po to, aby posłuchać ukochanej. Wtedy też Solec nad Wisłą odżył – natura stała się bardziej łaskawa dla mieszkańców, zsyłając im wspaniałe plony i sprzyjającą pogodę. Wtedy to Solemir wiedział już, że cała przyroda dziękuje mu za oddanie Wiły i pogodzenie się z faktem, iż nie wszystko zostało stworzone dla ludzi.



Galeria zdjęć


Skomentuj artykuł



< Poprzedni artykułForty w Srebrnej GórzeForty w Srebrnej Górze
Dodano 05.07.2019 12:26

Srebrna Góra, zwana Perłą Gór Sowich, jest małą, przepiękną miejscowością na granicy Gór Sowich i Bardzkich. Zapraszamy na podróż do ogromnej fortecy,

Następny artykuł >Barbórka w środku lata!Barbórka w środku lata!
Dodano 10.07.2019 10:44

Co powiecie na Barbórkę w środku lata? Impreza nawiązująca do tradycyjnego święta górniczego odbędzie się już w najbliższy weekend – 12-14 lipca – w T

Pozwól nam tworzyć dla Ciebie

Sami będąc rodzicami, staramy się przygotowywać dla Ciebie atrakcyjne artykułu pozwalające zorganizować czas z Twoimi pociechami oraz wynajdujemy obiekty turystyczne spełniające wymogi naszych pociech.


Nasz serwis w dużej mierze utrzymuje się z reklam, dlatego:


Jeżeli nie chcesz płacić za przeglądanie treści wyłącz AdBlocka i ciesz się zawartością naszego serwisu Wyłączony
Przeglądaj dalej nasz serwis bez reklam zapisując się na newsletter dzięki któremu otrzymasz jedną reklamę dziennie Rejestruję
Uzyskaj pełny dostęp do treści na okres jednego miesiąca za jedyne 9,99 zł Wybieram