Gdzie jechać?

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi propozycjami!


Legenda o Pomniku Mikołaja

Dodano 30.08.2019 13:49

Ciężkie to były czasy, gdy do XIX-wiecznych Brzezin przyszła wyjątkowo mroźna zima. Temperatura spadła do tego stopnia, że wydychane powietrze od razu zamarzało, a mieszkańcy wioski nie wychodzili z domów. I to właśnie była pośrednia przyczyna tragedii, która spotkała Mikołaja…


Pewnego dnia, od razu po święcie Trzech Króli, Mikołaj postanowił wybrać się na jarmark w poszukiwaniu skarbów. Mimo że nie był on człowiekiem zamożnym, liczył po cichu, że na straganach znajdzie coś dla siebie. Mężczyzna założył więc trzy grube swetry i ciężki kożuch, a następnie wyruszył do wyjścia.


Mikołaj za nic miał prośby żony, która niejednokrotnie błagała go, by został w domu. Wierzył, że pogłoski o zabójczej zimie to tylko niczym niepodparte plotki – w końcu nie mogło być aż tak źle. I istotnie, to nie zima była główną przyczyną jego późniejszej śmierci…


Zacznijmy jednak od początku. Mikołaj ubrał się ciepło i wyruszył na targ do pobliskiego Józefowa. Zanim jednak dotarł do straganów, spotkał swojego starego przyjaciela – dawnego sąsiada, Adama. Niestety mróz sprawił, że na dworze nie sposób było rozmawiać. Mężczyźni umówili się zatem na spotkanie w pobliskiej gospodzie, kiedy już uda im się nabyć niezbędne przedmioty.


Gdy tylko Mikołaj u jednego z handlarzy spostrzegł wymarzoną tabakierkę, zakupił ją szybko i wyruszył do karczmy. Tam przed wejściem czekał na niego przemarznięty Adam. Mężczyźni czym prędzej zajęli więc stolik w karczmie i rozpoczęli rozmowy przy gorzałce.


Chłopi dyskutowali zawzięcie o dawnych czasach i debatowali nad marnością obecnego życia. Alkohol sprawił jednak, że nie odczuli oni mijającego czasu. Gdy spostrzegli się, że najwyższa pora wracać do domu, na dworze była już ciemna noc. Mężczyźni, chwiejąc się od nadmiaru alkoholu, zebrali się zatem do drogi. Pożegnawszy się, każdy ruszył w swoją stronę.


Trzeba przyznać, że to, co stało się później, było po prostu wyjątkowym pechem. Gdy Mikołaj był już w lesie nieopodal wioski, został napadnięty przez wygłodniałe wilki. Pijany i zziębnięty mężczyzna nie był w stanie się obronić, co w rezultacie poskutkowało jego okrutną i bolesną śmiercią.


Żona Mikołaja nie spała całą noc, czekając na powrót męża. Nie trzeba jednak wyjaśniać, że nie doczekała się i z samego rana wyruszyła na poszukiwania. Jednak to, co znalazła, wprawiło ją w niewątpliwą rozpacz. Na skraju lasu leżały bowiem buty męża, przyprószone lekko miękkim śniegiem i okropione bordową krwią. 


Kobieta zabrała obuwie i czym prędzej ruszyła do wioski, by ostrzec sąsiadów przed groźnymi wilkami. Mieszkańcy, przerażeni już nie tylko mrozami, natychmiast rozstawili wnyki, by poczuć się choć odrobinę bezpieczniej. 


Od dnia przerażającej śmierci mężczyzny co wieczór w wiosce było słychać krzyki i jęki. Mówiło się, że to dusza Mikołaja powraca, gdyż chłop nie otrzymał godziwego pochówku. Dopiero po latach wnuk mężczyzny postanowił ulitować się nad zmarłym dziadkiem i postawił mu wielki pomnik, który po dziś dzień stoi w Brzezinach na Roztoczu. Podobno w zimowe noce tuż po zachodzie słońca dalej słychać tam rozdzierające wrzaski mężczyzny, jednak oficjalnie mówi się, że figura zapewniła Mikołajowi spokój duszy.


I, choć obecne zimy są już lżejsze, mieszkańcy Brzezin w dalszym ciągu pamiętają tragiczną historię Mikołaja. Wnyki natomiast nigdy nie zostały zlikwidowane…



Galeria zdjęć


Skomentuj artykuł



< Poprzedni artykułKaszuby z dzieckiemKaszuby z dzieckiem
Dodano 30.08.2019 13:14

Sami Kaszubi nazywają to miejsce najbardziej urokliwym zakątkiem Polski. Jednak poza czystym pięknem i wyjątkowością tego miejsca jest to także idealn

Następny artykuł >Gala Pary 2019Gala Pary 2019
Dodano 02.09.2019 13:34

Już w najbliższy weekend (7-8 września) na Dolnym Śląsku odbędzie się jedyna w swoim rodzaju Gala Pary! To wspaniałe wydarzenie zarówno dla mniejszych

Pozwól nam tworzyć dla Ciebie

Sami będąc rodzicami, staramy się przygotowywać dla Ciebie atrakcyjne artykułu pozwalające zorganizować czas z Twoimi pociechami oraz wynajdujemy obiekty turystyczne spełniające wymogi naszych pociech.


Nasz serwis w dużej mierze utrzymuje się z reklam, dlatego:


Jeżeli nie chcesz płacić za przeglądanie treści wyłącz AdBlocka i ciesz się zawartością naszego serwisu Wyłączony
Przeglądaj dalej nasz serwis bez reklam zapisując się na newsletter dzięki któremu otrzymasz jedną reklamę dziennie Rejestruję
Uzyskaj pełny dostęp do treści na okres jednego miesiąca za jedyne 9,99 zł Wybieram