Gdzie jechać?

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi propozycjami!


Legenda o piekielnych odwiedzinach

Dodano 17.05.2019 20:54

Dawno, dawno temu, zanim świat zatonął w elektryce i technologii, każdy bardziej spostrzegawczy człowiek mógł dostrzec na swojej drodze przedziwne stwory. Mówi się, że najczęściej były to wiedźmy, elfy i utopce, prawda jednak wygląda odrobinę inaczej. Po polskich ziemiach krążył bowiem sam diabeł – Boruta.


Boruta wędrował po świecie, niosąc za sobą katastrofy i nieszczęścia. Dnia pewnego zawitał więc czart do jednego ze śląskich zamczysk, a konkretnie do Zamku w Będzinie. Jako że twierdza wywarła na nim ogromne wrażenie, Boruta stwierdził, że musi dostać się do środka.


Cwany diabeł wyczarował dla siebie elegancki czarny kostium, ozdobiony bogato złotymi dodatkami. Strój prezentował się niezwykle dostojnie, a co ważniejsze, ukrywał czarci ogon, który mógłby wydać Borutę. Kiedy diabeł był już gotowy, ruszył w kierunku bramy mosiężnego zamku. Przedstawił się jako węgierski szlachcic, który odbywa właśnie podróż na Litwę w celu odebrania spadku po zmarłej babce.


Trzeba przyznać, że Boruta był niezwykle przekonujący. Strażnicy, przekonani, że jest to gość gospodarza zamku, bez wahania wpuścili go do środka. Diabeł przekroczył próg Zamku i poczuł, że nie znalazł się tu przypadkowo. Sam jednak nie umiał wyjaśnić swojego odczucia.


Zbliżał się Sylwester, a gospodarz Zamku Będzińskiego pracował w pocie czoła, aby zaprosić wszystkich znakomitych gości na huczne przyjęcie. Zaproszony został oczywiście także Boruta. Diabeł, oczarowany pięknem Zamczyska, niezwykle chętnie przyjął zaproszenie. A kiedy bal trwał w najlepsze, czart dostrzegł w oddali bogato wystrojonej sali przepiękną córkę gospodarza – Annę. Cóż tu dużo mówić, najwyraźniej nawet diabeł ma w sobie kiełkujące ziarenka pozytywnych uczuć. Boruta bowiem zakochał się bez pamięci. A co najlepsze – z wzajemnością…


Diabeł przez cały wieczór zastanawiał się, co zrobić, żeby móc jeszcze odrobinę dłużej zostać w Zamku. Podszedł więc do królowej i na poczekaniu wymyślił wymówkę. „Brak mi niektórych dokumentów do odebrania spadku” – powiedział. „Niestety muszę wysłać pachołka do Węgier, a nim wróci, minie kilka dni i kilka nocy”.


Królowa utkała więc w swojej głowie niecny plan. Jako że gość Zamku był przystojny i bogaty, od razu zobaczyła w nim kandydata na męża Anny. Tym bardziej ucieszyła się, gdy zobaczyła, że mężczyzna ewidentnie podoba się jej córce. Boruta został więc w Zamku odrobinę dłużej. Jego radość nie trwała jednak zbyt długo.


Nie minęła doba, gdy wrota czasoprzestrzeni otwarły się w sypialni czarta. Przed oczyma Boruty stanął wysłannik z piekieł. „Masz 3 dni, żeby wrócić” – rzekł. Diabeł wiedział, że musi wyruszyć już dziś, żeby zdążyć. Wściekły i rozczarowany wybiegł więc z Zamku, zostawiając swoją ukochaną bez słowa wyjaśnienia.


Mijając rzekę, Boruta wrzucił doń czarny guzik swojego kombinezonu, przeklinając piekielne siły. Wody rzeki w sekundę zabarwiły się na czarno, stając się tym samym symbolem złości samego diabła. Obecnie rzeka nosi nazwę Czarna Przemsza. Jej czarna barwa wprawdzie wyblakła na przestrzeni lat, lecz mówi się, że diabelskie złości dalej kryją się gdzieś na dnie. 


A Anna? Zrozpaczona i skrzywdzona dziewczyna wstąpiła do zakonu. Wiedziała, że już nigdy nie pokocha żadnego mężczyzny tak, jak pokochała tego jedynego. Krążą legendy, że w dniu jej śmierci nad Będzinem szalała przeraźliwa burza, a wody pobliskiej rzeki przybrały kolor piekielnej czerwieni. Boruta szalał wtedy z rozpaczy i nigdy już nie wydobył z siebie pozytywnego uczucia.


Galeria zdjęć


Skomentuj artykuł



< Poprzedni artykułBajka za piątaka! Bajka za piątaka!
Dodano 16.05.2019 11:28

Wszystkich kinomaniaków zapraszamy do piekarskiego Kina Zacisze, które wprowadziło specjalną ofertę "Bajka za Piątaka"!

Następny artykuł >Dino Expo&ShowDino Expo&Show
Dodano 21.05.2019 08:45

Lubicie prehistorię i paleontologię? Fascynują Was tematy związane z dawnym życiem dinozaurów? To wydarzenie, z całą pewnością, zostało stworzone właś

Pozwól nam tworzyć dla Ciebie

Sami będąc rodzicami, staramy się przygotowywać dla Ciebie atrakcyjne artykułu pozwalające zorganizować czas z Twoimi pociechami oraz wynajdujemy obiekty turystyczne spełniające wymogi naszych pociech.


Nasz serwis w dużej mierze utrzymuje się z reklam, dlatego:


Jeżeli nie chcesz płacić za przeglądanie treści wyłącz AdBlocka i ciesz się zawartością naszego serwisu Wyłączony
Przeglądaj dalej nasz serwis bez reklam zapisując się na newsletter dzięki któremu otrzymasz jedną reklamę dziennie Rejestruję
Uzyskaj pełny dostęp do treści na okres jednego miesiąca za jedyne 9,99 zł Wybieram